Zmarł 10 godzin po ślubie. Jesteśmy wzruszeni jego historią!

Przechwytywanie

Na początku roku 2014 Rowden i Leizel zdecydowali się pobrać. Ustalili datę – lipiec 2014. Niestety happy end nie był im pisany. Zobacz, jak potoczyła się historia tych dwojga!

Niedługo po ustaleniu daty ślubu okazało się, że Rowden ma raka niestety w bardzo zaawansowanym stadium. Od razu przewieziono go do szpitala, którego aż do śmierci nie opuścił. Lekarze potwierdzili straszną diagnozę, Rowden miał przed sobą tylko kilka dni życia, nie było możliwości, żeby doczekał do ślubu w lipcu.

—————————————————————————————-

Zobacz także:

Wzruszająca sesja zdjęciowa w hołdzie zmarłej żonie i matce.

—————————————————————————————-

Jego narzeczona postanowila za wszelką cenę doprowadzić do ślubu z ukochanym, poprosiła o pomoc rodzinę i przyjaciół, którzy wraz z pracownikami szpitala zorganizowali ślub. 12 godzin później Leizel w białej sukni z druhnami i drużbami pojawiła się w szpitalnym pokoju ukochanego. To przedsięwzięcie musiało kosztować ją wiele wysiłku oraz odwagi, pokazało jednak jej wielką miłość.

Rowden zmarł 10 godzin po ślubie jako szczęśliwy małżonek uroczej i odważnej Leizel.

To najbardziej niesamowity ślub, jaki kiedykolwiek widziałam! Film sprawia, że zastanawiamy się nad swoim życiem i postanowiamy poprawić ewentualne niedociągnięcia.

Podziel się tym artykułem z innymi!

[Via inspire52]

12 sierpnia 2014

Podziel się swoją opinią